wtorek, 28 października 2014

Dawno, dawno temu...

Cześć!


Bardzo dawno nic nie umieszczałam, ale tęsknię za blogowaniem i dlatego zapraszam Was (o ile ktokolwiek tu zagląda ;) do obejrzenia moich ostatnich filcuchowych prac. To pokrowce, broszki i breloki z motywem sówki, bo szczerze mówiąc mam lekka obsesję na punkcie tego zwierzaka. Jedyny wyjątek to brelok z kotem, którego historia jest bardzo prozaiczna. Na pytanie do mojego męża, czy nie chciałby breloka z sową, on odpowiedział: Nie, ja chcę kota!

Pozdrawiam serdecznie!

 

 



 

poniedziałek, 24 lutego 2014

My cameo collection


Jakiś czas temu naszło mnie na robienie broszek z filcu. Wybrałam motyw kamei, bo uważam go za ponadczasowy. Nie małym wyzwaniem było wycięcie i przyszycie tak małych elementów. Jakoś się udało i teraz w zależności od humoru noszę różne broszki! Która wam przypadła do gustu? A może macie dla mnie jakieś małe wyzwanie na wykonanie czegoś z filcu?




poniedziałek, 3 lutego 2014

O loupežníku Rumcajsovi

Kiedy dowiedziałam się, że Sylwestra spędzimy na balu przebierańców w poszukiwaniu inspiracji przeszukiwałam internet. Porady zasięgnęłam również u swojej drugiej połówki. Mój mąż stwierdził, że chciałby przebrać się za Rumcajsa. Jest to jedna z moich ulubionych postaci z bajek, więc z entuzjazmem podeszłam do pomysłu. Nad naszymi strojami karnawałowymi pracowały w sumie 3 osoby. Na balu przyznano nam nagrodę dla najlepiej przebranej pary!

Strój Rumcajsa:
czapka (z grubego filcu) - ja
koszula (przeróbka) - ja
spodnie (szyte od podstaw) - siostra cioteczna
pasek - pożyczony od mamy

Strój Hanki:
bluzka - ciuchland
korale - pożyczone od mamy
spinka - ja
spódnica (szyta od podstaw) - siostra cioteczna
fartuszek (z serwety z ciuchlandu) - mama

PS. Mój maż zapuścił brodę na Sylwestra, dzięki czemu przebranie było jeszcze bardziej efektowne ;)