poniedziałek, 26 sierpnia 2013

This year belongs to wedding parties

W ten weekend byłam na czwartym w tym roku weselu, nie to żebym narzekała, ale przede mną jeszcze dwa, w tym jedno moje!!! Tak w październiku wychodzę za mąż i już mnie trochę stres zżera. Za każdym razem jak bawiliśmy się na weselu w tym roku, to odliczałam sobie ile ślubów mi zostało do mojego. W sobotę w kościele uświadomiłam sobie, że jeszcze tylko na jednym weselu będę się bawić jako panna i strasznie się spociłam ;) Może macie jakieś sposoby na stres przedślubny?

 
 
 
 

 

 
 
 
 
 

dress: Mango, shoes: Nine West, earings/bag: vintage

19 komentarzy:

  1. świetna sukienka <3

    http://crazy-about-heels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ wysyp weselny:) Ja też wczoraj z wesela wróciłam więc niedługo dodam posta z moją kreacją;) A stresować nie ma się czym, fajne jest własne wesele;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, podniosłaś mnie troszkę na duchu ;)

      Usuń
  3. śliczny zestaw! wyglądasz pięknie ;)
    co powiesz na wzajemną obserwacje?
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam żadnych sugestii na zwalczanie stresu przed ślubem, bo idę właśnie do lo i do mojego ślubu jeszcze trochę ;p nawet więcej niż trochę, dużo więcej ;p A zestaw bardzo fajny, świeży i letni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh pamiętam mój pierwszy dzień liceum jakby to było wczoraj, a to już dziesięć lat minęło ;)

      Usuń
  5. ślicznie Ci w tej sukience <3 wręcz olśniewająco <3

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie przesadzajmy ;) Po prostu w tej sukience i rozpuszczonych włosach czuję się rewelacyjnie!

      Usuń
  6. wow I love your dress, the back detail is amazing! also, gorgeous earrings :)
    -
    Ester @ Drawing Dreaming

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka bardzo ładna. Dobrze wyglądasz w czerwonym.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna stylizacja:) śliczna sukienka :)
    Obserwujemy i zapraszamy do nas :)
    http://magia-siostr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Na stres przedślubny? dużo żartów i autokrytyki - mi pomogło :) ooo, tak, ja w sierpniu obchodziłam rocznicę i ślub własnej siostry (zdjęcia niedługo :D).

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wyglądasz! i jaka cudna okolica! :)

    zapraszam również do mnie: http://spiked-soul.blogspot.com ,może zaobserwujesz :)
    miłego wieczorku!
    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna sukienka! ;)

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam

    www.mysweetbody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ¡¡¡ Pero que guapisima !!! Me alegra haberte encontrado. Me encanta tu estilo y tu blog, por ese motivo me quedo para seguirte por él y por tus redes sociales :D

    Si quieres nos podemos seguir mutuamente.
    Un besazo y que empieces el año con buen pie.

    NEW POST:
    http://todreamtheimpossiblemnoeliaco.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń